23 marca, 2013

Znalazłam swój pamiętnik.

18.05.2009

"Będzie dobrze", mówiły mi ciemne psie oczy, kiedy położył mi łapę na kolanie.

"Będzie dobrze", pomyślałam, brudząc palce jego sierścią.

Jak dwoje muszkieterów siedzieliśmy na zimnych schodach, po głowie chodziło tylko "i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam", a niebo zamknęło się na myśli bardziej niż zazwyczaj. Jeśli bóg istnieje, nie potrzebuje raczej przerwy na kolację.

21 komentarzy :

  1. Ostatnie zdanie jest fajne.

    Moje pamiętniki można już liczyć w dzisiątkach tomów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Najbardziej aktywna w tym temacie byłam w okresie wczesnoszkolnym - znajdę pamiętniki z tych czasów w domu to też rzucę cytatami, jeśli się wcześniej nie spalę ze wstydu ;)

      Usuń
  2. O crap. Ja w 2009 pisałam o dupach i cyckach. Aż z ciekawości sobie odgrzebie jak wrócę wieczorem z pracy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale swoich, czy cudzych? :D
      Odgrzeb i pokaż!

      Usuń
    2. Kar... swoje zapiski zakończyłam na 30 lipca 2006 roku:) Dzień przed 18-urodzinami:D W sumie to miło było powspominać stare lata:D te rozterki sercowe:)

      Usuń
    3. Można powiedzieć, że rozpoczęłaś nowy etap ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Taaaaak! Moje kochane futrzaste ślepnące :<

      Usuń
  4. hmmm... taaa uśmiechaj się do ludzi :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja w II poł 2009 byłam technikiem dentystycznym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kształciłam się w tym zakresie :)

      Usuń
    2. Zrezygnowałam.
      Modelowanie koron szło mi naprawdę super [och, ta wasza wrodzona skromność, milordzie!] i bardzo to lubiłam, w ogóle wszelkie prace techniczne zaliczałam... nie przeszłam psychicznie opracowywania protez wg tzw. wycisku, pobieranego z ust pacjenta. Ja wiem, że to było dezynfeczone na różne sposoby, ale poległam: munio podsuwał mi co i rusz ohudne wyobrażenia i zrezygnowałam.

      Usuń
    3. Uojoj, wcale się nie dziwię. Też bym nie dała rady, na samą myśl mam wrażenie, że mam obślinione ręce. Fuj :-P

      Usuń
  6. Wolałabym swoich pamiętników nie czytać, dlatego dobrze, że takowych nie posiadam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już odpowiednio dużo wody w Wiśle upłynie :P to to całkiem niezła rozrywka jest ;)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka