01 października, 2013

1:0

Dziś dla odmiany wyszłam na rozmowę rekrutacyjną.
- Jak do tej pory wykonywała pani raczej prace administracyjne, nic związanego ze sprzedażą?
Pytanie podchwytliwe. Odbijam piłeczkę.
- Proszę sprzedać mi jeden z tych dwóch produktów.
Wybieram lakier do paznokci i płynę, płynę, przekonuję. Blask w moim oku prawie odbija się w witrynie sklepu naprzeciwko. Argumentami przemawiającymi za zakupem sypię z rękawa, jeden po drugim. Później klientka zastanawia się nad błyszczykiem i prosi o radę w sprawie kolorów jakich powinna używać w makijażu. Kiedy dopiero od oczu przechodzę do koloru różu na policzki, przerywa mój słowotok. A jeszcze nie zdążyłam poradzić jej w sprawie szminki!
- Czy mogę mieć jeszcze jedno pytanie?
- ...?
- Ten lakier na paznokciach to najnowsza seria, black dots? Już są dostępne w sprzedaży?

Zaczynam od jutra. A lakiery dziś przyjechały na wysepkę.

29 komentarzy :

  1. Ale wiesz, że kobiety nienawidzą ekspedientek z drogerii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę kobietą z wysepki kosmetycznej. Najlepiej obeznaną. Do odstrzału są, z tego co do tej pory wiem, te które nie wiedzą co mają w asortymencie. Chyba że znasz jakiś inny powód?

      Usuń
    2. Tak tak. Tych w stylu: "Nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem" nie lubimy oj nie :) Ale jak ktoś się zna na tym co robi i przy okazji chamsko nie wpiera nam czegoś co jest do dupy albo nijak nam nie pasuje, to skarb jest!!

      Usuń
    3. A nie mówiłam? Kochajo mnie.

      Usuń
  2. Jeżu, czyżbyś zaczynała coś z Flormarem? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bingo! Warszawski Flormar w galerii handlowej na moim osiedlu. Nigdy nie miałam tak blisko do pracy :)

      Usuń
    2. do Warszawy mi trochę daleko jednak, ale Stri pokazywała taką ładną fioletową szminkę... A mi się właśnie fiolet marzy. Albo bordo. Będę się prosić po zastrzyku gotówki, co? (:

      Usuń
    3. Całkiem przyjemnie bordowa jest Long Wearing L15, sprawdź. I jakby co to się polecam jak najbardziej :)

      Usuń
    4. maila Ci naskrobałam wczoraj w tej sprawie ; )

      Usuń
  3. Gratulacje! Życzę powodzenia i satysfakcji z pracy :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zasłużyłaś na pracę, powodzenia, oby więcej osób było na odpowiednich miejscach z dużą wiedzą.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miła odmiana, aye!
    Gratuluję i mocno trzymam kciuki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. wow :)
    będziesz pracowała na wyspie <3
    wyspie kosmetycznej *.*



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocie, własnie Cię oglądam, mówisz o mydle wild berry dalia :D
      Wyspa, prawie jak mój własny azyl. A co!

      Usuń
  8. Super, gratuluje! Moje niespelnione marzenie z dziecinstwa to praca w sklepie z kosmetykami, ewentualnie bycie kosmetyczka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja to piosenkarka/tancerka a najlepiej oba na raz :D

      Usuń
  9. I tak trzymać! Sama nie wiem czy bym to ogarnęła, pewnie zdecydowanie za dużo bym się śmiała(nie uśmiechała!) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję :) Z takim słowotokiem z pewnością będziesz świetnym sprzedawcą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem, całkiem się sprawdzam (chociaż chciałabym jeszcze lepiej, te moje ambicje...).

      Usuń
  11. nie pozostaje mi nic innego jak złożyć gratulacje :)
    powodzenia

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka