25 czerwca, 2012

Mój ulubiony kanał na YouTube

Będzie szybko i konkretnie. Równie szybkie i konkretne są filmy Gossa, brytyjskiego wizażysty, od których nie mogę się odkleić już kilka dni. Próbka:








Cytując jeden z komentarzy: Just what a "tip" should be; quick and bloody useful! 
Dlatego wszelkich urodowych kanałów unikałam do tej pory jak ognia: niektóre dziewczyny po prostu mówią za dużo.

21 czerwca, 2012

Interstellar overdrive

Są przedmioty które znajdują się w zasięgu wzroku tak długo, że w końcu stają się naturalnym fragmentem środowiska i całkowicie przestają rzucać się w oczy.
Na przykład mój wałek do masażu. Drewniany, z niebieskimi wypustkami, od prawie sześciu lat wędrował od szuflady do szuflady (zależnie od tego gdzie aktualnie chcę przechowywać rzeczy z grupy 'może kiedyś się przyda') i nikomu nie rzucał się w oczy. Do dziś.
Nie wiem co mną kierowało, ale rano sięgnęłam po to narzędzie tortur jakby była to zupełnie naturalna czynność każdego ranka. Na sięgnięciu się nie skończyło: skatowałam uda wypustkami powoli i dokładnie. Wtarłam w nie resztki balsamu ujędrniającego. W Super Pharm kupiłam kolejny, bo jego poprzednik już ledwo pluł. Po powrocie do domu znalazłam trzeci, zepchnięty wgłąb szafki. Zakręciłam hula hop. Znowu wyrolowałam kończyny d.
Natchnęło mnie wieczorem:
równo za dwa tygodnie kończę dwadzieścia lat.
Może moja podświadomość dała mi kopa na rozpęd i kazała zacząć się ogarniać? Tylko czekać, aż kupię pierwszy krem na zmarszczki.

16 czerwca, 2012

W którejś z bocznych kolumn bloga powinnam mieć dopisek: brak regularności w powstawaniu wpisów może być spowodowany zamiłowaniem autorki do nagłych wizyt w szpitalach.
I przy okazji, dużymi czerwonymi literami na górze, ku przestrodze: jeśli jesteś alergikiem, nagle dostajesz pokrzywki silniejszej niż zwykle i puchnie ci nawet twarz, nie czaj się i wzywaj pogotowie! Ja co prawda wsiadłam po prostu do najbliższej taksówki wyglądając jak Frankenstein, który wpadł facjatą w pokrzywy, ale wszystko dobrze się skończyło. Grunt to zrobić wrażenie na mieście.

I serio, uważajcie na siebie.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka