15 kwietnia, 2013

Darmowa próbka: Cetaphil Restoraderm

Dzięki facebookowemu profilowi National Eczema Society dowiedziałam się właśnie o możliwości zdobycia darmowych próbek Cetaphilu. Więcej informacji tutaj. Właśnie zamówiłam swoją i mam nadzieję że nie mają nic przeciwko wysyłkom do Polski. Póki co żaden produkt Cetaphilu krzywdy mi nie zrobił, a tego konkretnego nawet nie znam. Skusicie się?

11 komentarzy :

  1. skusiłam się, w sumie co szkodzi. przetestuję chętnie, może się sprawdzą. matura się zbliża, stres=wracam do bardziej profesjonalnych kosmetyków, damn it. nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie słyszałaś to już nie raz, ale powiem i ja: nie ma czym się stresować! Serio. Jestem żywym tego przykładem.

      Usuń
  2. a chuj tam, zamówiłam.

    dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  3. cetaphil uwielbiam, ciekawa jestem czy przyslą

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi krzywdę zrobiły. Po wielu pozytywnych opiniach na temat tych kosmetyków kupiłam. Umyłam twarz, po 20 minutach twarz miałam czerwoną jak kolor ścian w burdelu i paliła żywym ogniem. Więcej prób podejścia do nich chyba nie podejmę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ała. Zeszło szybko? Mi na szczęście nic złego nie uczynił, ale doskonale potrafię się wczuć. Aż mnie twarz zapiekła.

      Usuń
  5. Nieeee... za darmo? Gdzie jest haczyk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam ten haczyk, dzięki Fundacji Alabaster. Nie wysyłają do Polski.

      Digga się wycwaniła! :D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka